Kultura w Rzeszowie
SPECJALNY RODZAJ KONTRASTU eriline kontrastsus
SPECJALNY RODZAJ KONTRASTU
eriline kontrastsus
Andrij Bojarov
4.07.2025 I 19:00
Galeria Fotografii Miasta Rzeszowa I ul. 3 Maja 9
#GFMR #na_pietrze
Ekspozycja wystawy: 4.07 - 23.08.2025
Zapraszamy na wernisaż wystawy Andrija Bojarova pt. „Specjalny rodzaj kontrastu”, która - jak mówi sam autor: “... nieco odbiega od tego, co zazwyczaj pokazywane jest w galeriach fotograficznych. Wybrane prace stanowią bowiem pewien kontrast w stosunku do zdjęć, które mają do czynienia z tzw. „rzeczywistością” i konkretem, bo są ich „wtórnym odbiciem”, często „kopią kopii”.
“... Pamiętam moje zaskoczenie kiedy zobaczyłem zdjęcia Bojarova na ekspozycji obok rysunków Andrija Sahajdakovskiego. Zaskoczenie było wywołane przez konfrontację własnego wyobrażenia ukształtowanego znaną sentencją Waltera Benjamina o utracie aury obrazu poprzez jego mechaniczne powielanie i tym co wtedy doznałem. Bo te zdjęcia miały swoistą charyzmę, która zachęcała do kontemplacji i wywoływała odczucie osobliwej aury, ale aury już innego oryginału…”
Vlodko Kostyrko
artysta wizualny, historyk i krytyk sztuki
Lwów
Specjalny rodzaj kontrastu
Особливий вид контрасту
Eriline kontrastsus
Prace, które przedstawiam w Galerii Fotografii Miasta Rzeszowa nieco odbiegają od tego, co zazwyczaj pokazywane jest w galeriach fotograficznych. Stanowią one pewien kontrast w stosunku do zdjęć, które mają do czynienia z tzw. „rzeczywistością” i konkretem, bo są ich „wtórnym odbiciem”, często „kopią kopii”. Swoją „wtórność” i narracyjną substancję czerpią z obrazu ruchomego, kinematograficznego. Te moje (nominalnie) fotografie powstawały często jednocześnie z filmami video, tym niemniej są samodzielnymi „stop-klatkami” i sekwencjami nieuchwytnych, niekończących się filmów, strumienia obrazów i sytuacji. Daleko im do konkretu – są obrazami abstrakcyjnymi, a przez to bliżej im do „fotografii obiektywnej”, w dosłownym znaczeniu.
Na tym skończę z „anarchizmem poznawczym”: w przyjętych już koordynatach historii czy krytyki sztuki moją działalność artystyczną można określić jako„antyfotografię”. W znaczeniu które nadał terminowi Alfred Ligocki, analizując twórczość Zdzisława Beksińskiego jeszcze w latach 1950 i inspirując się pomysłami francuskiej antypowieści i dekonstrukcji narracji.
We wczesnym okresie artystycznej aktywności pewien wpływ mieli na mnie też amerykańscy „anti-photographers”, jak określiła ich krytyczka Nancy Foote. Zrobiła to zresztą dwadzieścia lat po Ligockim i mając nieco inne założenia – odnosiła się bowiem do kluczowej funkcji fotografii we wszelkich rodzajach sztuki konceptualnej i nowoczesnym malarstwie, co również jest mi bliskie.
Termin antyfotografia odnosi się do różnorodnych praktyk eksplorujących i przekraczających granice medium fotograficznego. Współcześnie obejmuje on również techniczne zabezpieczenia mające na celu uniemożliwienie kopiowania lub nawet wykonania zdjęć. A to również znajduje pewien oddźwięk w moim „voyeurystycznym konceptualiźmie” (czy konceptualnym voyeuryźmie?). Na wystawie konfrontuję (i kontrastuję) moje najwcześniejsze prace z tymi powstałymi w ostatnich latach, a niektóre z nich pokazuję tutaj po raz pierwszy.
Wspólnie z GFMR przedstawiamy instalację wyprodukowaną przez tą Galerię dla mojego pokazu na wystawie „Kalejdoskop historii” w muzeum Albertinum w Dreźnie w 2023. Współpracuje z rzeszowską Galerią i Rzeszowskim Weekendem Fotografii już od wielu lat. Po raz pierwszy odwiedziłem Rzeszów jeszcze jako student w 1988 roku na fali ostatecznej radzieckiej odwilży. Kilka miesięcy przed tą wizytą poznałem we Lwowie muzyków z legendarnych rzeszowskich zespołów „One million Bulgarians” i „1984” podczas ich porywających koncertów w mieście. Dość zgrani już wcześniej przez wspólne balangi, a też zunifikowani przez obowiązujące w tamtym czasie ubrania na czarno, w duchu coldwave’u i post-punka, spędziliśmy wtedy w Rzeszowie intensywny i niezapomniany czas. Niedługo potem w Tallinnie i Lwowie powstały te moje wczesne, i - jak mi się wydaje - ważne prace.
So, last but not least, tytuł wystawy pożyczam od nazwy pierwszego albumu „1984” – „Specjalny rodzaj kontrastu” i poświęcam ją temu miastu, w którym czuję się jak w domu bliskiego przyjaciela, a takim Rzeszów jest dla mnie na pewno.
Andrij Bojarov
czerwiec 2025
Andrij Bojarov - artysta wizualny, niezależny kurator, badacz i tłumacz.
Z wykształcenia architekt, od początku lat 90-tych aktywny jako artysta
w obszarze fotografii konceptualnej i wideo-artu, biorący udział w wystawach zbiorowych i indywidualnych w Tallinie, Lwowie, Warszawie, Łodzi, Poznaniu, Kijowie, Berlinie, Amsterdamie i in. Mieszka i działa pomiędzy Ukrainą, Polską i Estonią.
Od 2000 roku skupia się na eksplorowaniu w dużej mierze zaniedbanych lokalnych historii sztuki awangardowej w kontekście środkowoeuropejskim, poszerzając i łącząc pracę artystyczną i kuratorską z praktykami badawczymi. Jest autorem wielu artykułów w publikacjach towarzyszących, katalogach wystaw i projektach badawczych w Polsce i na Ukrainie, do których powstania miał swój wkład. Jest również tłumaczem i redaktorem zaktualizowanego, ukraińskiego wydania Związku Artystów Piotra Łukaszewicza Artes /1929-1935/ i innych opowieści o lwowskim modernizmie.
Organizator wystawy: Galeria Fotografii Miasta Rzeszowa
Współorganizator: Rzeszowski Weekend Fotografii
Patronat honorowy: Prezydent Miasta Rzeszowa Konrad Fijołek
Wystawa jest częścią cyklu miejskiego programu imprez kulturalnych “Atrakcje na Wakacje”.
Wydarzenie będzie fotografowane i filmowane.